Kategorie
Finanse domowe Odszkodowania Prawo w praktyce Spory umowne

Desielgate i rezultaty „akcji serwisowej”

Na wstępie – podstawowe pojęcia:

Dieselgate” to medialne określenie afery, polegającej na:

  • stosowaniu w samochodach grupy Volkswagen (marki: VW, Audi, Skoda, Seat, Porsche i Bugatti) produkowanych po 2008 roku oprogramowania do sterowania silnikiem, które zaniżało wartości emisji tlenków azotu podczas testów;
  • wprowadzaniu opinii publicznej w błąd co do parametrów pojazdów i ich oprogramowania (np. w materiałach reklamowych i dokumentach homologacyjnych).

Akcja serwisowa” to określenie wdrożonego przez grupę Volkswagen pod wpływem presji opinii publicznej i organów kontrolnych planu naprawy wadliwych pojazdów.

Mimo zapewnień koncernu okazuje się, że w wielu pojazdach poddanych akcji serwisowej moc oraz moment obrotowy spadają średnio o 10 procent. Wzrasta natomiast zużycie paliwa.

Na podstawie pomiarów eksperci twierdzą, że moment obrotowy został zredukowany przy niższych prędkościach obrotowych (możliwe, że przesunięto czas wtrysku), a celem było zmniejszenie emisji CO2.

Oznacza to szkodę poniesioną przez właściciela takiego pojazdu, którą zrekompensować musi koncern. Jak już wiadomo, odszkodowania można dochodzić przed sądem swojego miejsca zamieszkania.

Kategorie
Bez kategorii Finanse domowe Odszkodowania Prawo w praktyce Spory umowne Windykacja firmowa

Przełomowe orzeczenie ws. „dieselgate”

  1. Właściwy jest sąd polski (miejsca zamieszkania kupującego)

Jeśli właściciel zawarł w Polsce umowę kupna wadliwego Volkswagena (ale także, Seata, Skody, Porsche czy Audi) w związku z tzw. aferą Dieselgatemoże pozwać koncern Volkswagen przed sąd swojego miejsca zamieszkania.

Taka jest konkluzja wyroku Trybunału Sprawiedliwości EU z dnia 9 lipca 2020 r. w/s Verein für Konsumenteninformation vs. Volkswagen AG (sygn. C‑343/19).

TSUE orzekł, że w przypadku gdy:

  • w danym państwie członkowskim pojazdy zostały niezgodnie z prawem wyposażone przez ich producenta w oprogramowanie manipulujące danymi dotyczącymi emisji spalin, a następnie
  • zostały nabyte od osoby trzeciej w innym państwie członkowskim,
  • miejsce urzeczywistnienia się szkody znajduje się w tym ostatnim państwie członkowskim.

2. Termin przedawnienia

Co do zasady wynosi 3 lata. W tym przypadku jednak na świecie doszło już do kilku skazań, a zatem można przyjąć, że sąd polski również uznałby, że mamy do czynienia z czynem zabronionym – co oznaczałoby 20-letni termin przedawnienia.

Poza tym korzystne dla kupujących jest to, że nawet jeśli pojazd został zakupiony ponad 3 lata temu, to termin przedawnienia nie może biec wcześniej niż od września 2015 r., kiedy to ujawniono proceder montowania w samochodach produkowanych przez koncern Volkswagen AG oprogramowania, pozwalającego na manipulację wynikami pomiarów emisji z układu wydechowego.

Natomiast w mojej ocenie początek biegu terminu może być jeszcze późniejszy – a mianowicie od opublikowania w 2018 r. badań przeprowadzonych przez Australijskie Stowarzyszenie Motoryzacyjne we współpracy z Paryską Federacją Internationale de l’Automobile, z których wynika, że nie da się usunąć wadliwości systemu.

Wysokość odszkodowań może wynosić nawet 30% wartości auta.